MÓJ KOSZYK

Koszyk jest pusty
SUMA: 0.00 zł

BLOG

Sałatka z soczewicą, komosą i marchewką




To jedno z takich dań, które sprawdza nam się niezależnie od tego, jaka jest pora roku i czy jesteśmy głodni jak wilki, czy mamy ochotę coś tylko „przekąsić”. Sałatka jest wyjątkowa, bo można ją jeść na ciepło i na zimno. W zimniejsze dni sprawdza się jako komfortowe i rozpustne danie. W te gorące dni jako schłodzony dodatek do grilla lub po prostu jako pożywna sałatka, która idealnie odgrywa rolę głównego dania.
Bazą sałatki jest biała komosa zbilansowana w składniki odżywcze, a dopełnia ją wysokobiałkowa zielona soczewica. Aromatyczny sos tahinowy wspaniale sprawdza się w tego typu daniach, a prażone migdały dodają chrupkości. Marchewka w naszej wersji pochodzi z ogródka, stąd jej drobny rozmiar. Nie ma to jednak znaczenia — zarówno ta duża, dojrzała marchew, jak i młoda z natką, świetnie smakuje upieczona z odrobiną cukru i wędzonej papryki. Różnorodność smaków i tekstur sprawia, że jest to danie, które zaspokaja nie tylko apetyt, ale i te najwybredniejsze kubki smakowe.

 

   

      

   

 

SAŁATKA Z KOMOSĄ, SOCZEWICĄ I PIECZONĄ MARCHEWKĄ
2 solidne porcje

 

SKŁADNIKI

0,5 szklanki komosy ryżowej białej

0,25 szklanki suchej soczewicy zielonej

4 garści rukoli

0,5 filiżanki migdałów

2 łyżki oliwy

natka pietruszki

 

PIECZONA MARCHEW

pęczek młodej marchwi lub 4 małe marchewki

2 łyżki oliwy

1 łyżeczka cukru trzcinowego

sól himalajska drobna

pieprz czarny grubo mielony

1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki

 

SOS TAHINI

2 łyżki tahiny

4 łyżki przegotowanej wody

sok z połówki cytryny

0,25 łyżeczki soli

szczypta pieprzu grubo mielonego

 

PRZEPIS

Komosę płuczemy w zimnej wodzie i odcedzamy na gęstym sitku. Wrzucamy do garnka, zalewamy zimną wodą, solimy i gotujemy, aż będzie al dente, czyli przez ok. 10 minut. Odcedzamy i odkładamy na bok.

Przygotowujemy soczewicę — nie wymaga ona namaczania. Zalewamy nasiona zimną wodą w proporcji 1:2, solimy i gotujemy przez ok. 15 minut. Soczewica nie powinna się rozpadać, ale być zwarta. Odcedzamy i płuczemy zimną wodą, odkładamy na bok.

Marchewek nie obieramy, ale szorujemy szczotką do warzyw. W zależności od wielkości kroimy na ćwiartki lub ósemki. Jeśli macie malutkie marchewki, to warto pozostawić je w całości. Na patelnię lub blaszkę wlewamy oliwę i dodajemy przyprawy, mieszamy, aby składniki ładnie się połączyły. Wrzucamy marchewkę i wstrząsamy, aby pokryły się aromatyczną oliwą. Pieczemy w 200 stopniach bez termoobiegu przez ok. 30 minut. W trakcie pieczenia mieszamy od czasu do czasu, aby marchewka równo się przyrumieniła.

Glazurowaną marchewką odstawiamy na bok. Migdały prażymy na złoto na suchej patelni, a rukolę myjemy i osuszamy.

W małej miseczce mieszamy składniki na sos, tak aby dobrze się połączyły. Sos powinien mieć konsystencję lekkiego jogurtu — jeśli jest gęsty, należy dodać wody, a jeśli zbyt rzadki odrobinę tahiny.

Na głębokim talerzu lub niskiej misce kładziemy rukolę. Układamy równo komosę, a następnie warstwę soczewicy, a następnie pieczoną marchewkę. Całość polewamy tahinowym sosem i posypujemy prażonymi migdałami. Posypujemy posiekaną pietruszką i grubo mielonym pieprzem.

WSKAZÓWKI

Marchewki można również grillować na patelni.

Warto eksperymentować z różnymi rodzajami kasz, strączków i orzechów. Ta trójka zapewnia, że mamy świetną bazę do pożywnego, zdrowego posiłku.

 

P.S. Sałatka smauje równie dobrze na ciepło i na zimno!

powrót do listy

×