Przepis na domowe, roślinne mleka z orzechów i nasion cz.01
Wielki test: mleko migdałowe, kokosowe, jaglane z orzechów brazylijskich i nerkowca.
Wielki test: mleko migdałowe, kokosowe, jaglane z orzechów brazylijskich i nerkowca.
Dziś zaczynamy nową serię w naszym blogu — czyli kuchenne eksperymenty w PS LAB-ie ;) Na pierwszy ogień bierzemy roślinne mleka. Sprawdzimy zarówno klasyki, jak i mleko rzadko dostępne na sklepowych półkach: mleko kokosowe, migdałowe, z nerkowców, jaglane i z orzechów brazylijskich. Oceniamy je pod względem smaku, konsystencji, czasu i trudności przygotowania, a także ceny! Jakie orzechy i nasiona warto “doić” w domowej kuchni?
P.S. W naszym domu mleko roślinne najczęściej ląduje w porannej kawie, dlatego do każdego przepisu dodajemy łyżkę syropu z agawy, szczyptę soli oraz wanilii do smaku. Przed własnymi eksperymentami warto uzbroić się w mocny blender (kielichowy, bullet lub “żyrafkę”), metalowe sitko, gazę lub czystą bawełnianą szmatkę. Zaczynamy!
Składniki
Przepis
Składniki
Przepis
Składniki
Przepis
Składniki
Przepis
Składniki
Przepis
Jeśli nie chcecie, aby roślinne mleko się rozwarstwiało dodajcie odrobinę lecytyny słonecznikowej lub sojowej (dostępne jako suplement diety w kapsułkach lub w płynie/w proszku jako dodatek spożywczy). Lecytyna jest ogólnie stosowanym składnikiem w przemyśle spożywczym - pomaga w ustabilizowaniu emulsji, np. mieszanki wody i tłuszczu.
Każde orzechy warto wcześniej delikatnie uprażyć na patelni lub w piekarniku - dzięki nim smak jest zdecydowanie bardziej intensywny.
Syrop z agawy można zastąpić każdym innym słodziwem: syropem klonowym, stewią, ksylitolem, miodem, cukrem zwykłym lub trzcinowym, a nawet wcześniej namoczonymi daktylami.
W naszym teście braliśmy pod uwagę zarówno smak, konsystencję, pracochłonność oraz cenę. Choć staraliśmy się być obiektywni to walory smakowe są zdecydowanie ocenione subiektywnie.
Nasze serca zdecydowanie skradło mleko z nerkowców - idealnie kremowe, neutralne, idealne do porannej kawy! Jednogłośnie zostało numerem jeden i na pewno będzie wracać do naszej lodówki regularnie. Pozytywnym zaskoczeniem jest wersja z kaszy jaglanej o świetnej konsystencji. No i ta cena - wow! Pomijając syrop z agawy i zwiększając ilość kaszy, można otrzymać gęstą śmietankę to zagęszczania wegańskich sosów W czołówce pojawiło się mleko migdałowe - smak to strzał w dziesiątkę, ale konsystencji zabrakło oczekiwanej kremowości. Dodatkowo odsączanie przez gazę jest bardzo “bałaganotwórcze” i zajmuje chwilę. Mleko z orzechów brazylijskich stawiamy trochę pod znakiem zapytania. Choć konsystencja była kremowa, to smak okazał się dość kontrowersyjny- wyczuliśmy w nim ziemniaka :) Powodem może być fakt, że orzechów nie uprażyliśmy przed blednowaniem. Na pewno powtórzymy test i zrobimy update w tym poście! Najmniej przypadło nam do gustu mleko kokosowe. Jest najrzadsze i bardzo szybko rozwarstwia się, a po schłodzeniu na górze mleka tworzy się gęsta warstwa, podobna do tej z mleczka kokosowego z puszce. Natomiast nie było to zaskoczenie, bo nie ma u nas fanów kokosa.
Każde mleko możemy uznać za udane, ocena jest kwestią indywidualnych gustów i guścików :)
Mleka lub ich składniki można dowolnie łączyć. Dzięki temu możemy uzyskać mleko o idealnej konsystencji i smaku, a zarazem zadbać by pasowało do zaplanowanego budżetu. Naszym faworytem jest mieszanka nerkowoco-migałowo-jaglana w proporcji 2:2:1, czyli na litr mleka potrzebne jest 80 g nerkowców, 80 g migdałów i 20 g kaszy jaglanej. Zarówno, smak, konsystencja a nawet kolor bardzo przypomina nieroślinny oryginał.
P.S. To dopiero pierwsza część roślinnych testów - już pracujemy nad kolejnym postem, a w nim mleko makowe, owsiane, konopne, z orzechów włoskich i laskowych!