Masala Chai, herbata z mlekiem i korzennymi przyprawami
Najlepsza herbata na chłodne jesienne poranki i… na prezent!
Tysiące zadowolonych klientów
sklep@promienieslonca.pl
Najlepsza herbata na chłodne jesienne poranki i… na prezent!
Prawdziwą lub po prostu zbliżoną do oryginału herbatę Masala Chai piłam po raz pierwszy w jednej z krakowskich herbaciarni. Był jesienny poranek, w powietrzu unosił się zapach mokrych liści, a chłód i wilgoć smagały policzki. Ta nieprzyjazna aura zagoniła mnie do małego, ciepłego, przyjemnie ciemnego lokalu przepełnionego zapachem ziół i przypraw. Choć moim ukochanym naparem jest czysta zielona herbata, to tym razem zmarznięte ręce domagały się kubka z gorącym naparem o zupełnie innym charakterze. I te żądania zostały spełnione, dzięki pysznej, słodkiej, wręcz lepkiej Masala Chai: herbacie z mlekiem i masą aromatycznych przypraw.
Masala — czyli mieszanka przypraw, Chai — czyli herbata. Ten cudowny napój pochodzący z Indii to idealny rozgrzewacz na zimowe i jesienne dni. Dla mnie to zdecydowanie płynne „comfort food” o charakterze deseru (ze względu na ilość cukru). Po taką herbatę sięgam już z końcem września i piję aż do wczesnej wiosny. Herbaciano-przyprawową mieszankę przygotowuję odpowiednio wcześniej i zamykam w słoiku, dzięki czemu jest pod ręką, gdy tylko najdzie mnie (lub innych domowników) ochota na słodki napój. Co więcej, znalazła ona fanów w postaci przyjaciół i znajomych, którzy co roku są obdarowywani aromatycznym słoiczkiem w okresie świąt. Tak! To łatwy i pyszny przepis na prezent DIY.
Tyle rodzajów Masali Chai, ile polskich bigosów ;) Przepisów na mieszankę jest wiele, ale nie może w niej zabraknąć kardamonu, czarnego pieprzu, cynamonu, imbiru i goździków. No i oczywiście musi tutaj pojawić się herbaciany susz. Tradycyjnie jest to Assam lub Darjeeling, ale sprawdzi się również każda liściasta czarna herbata. Ten przepis to wersja deluxe, z kostkami imbiru: smakuje wybornie i pięknie prezentuje się w słoiku. Cześć przypraw pozostawiam w całości "dla oka", choć większą moc mają po rozdrobnieniu.
*nie znajdziecie jej w oryginalnym przepisie, ale moim zdaniem dodaje naparowi ciepła i podkreśla jego słodycz
** jeśli robicie mieszankę do domowej spiżarni, możecie pominąć cukier i dodawać go bezpośrednio do gotującego się naparu
1 szklanka mleka roślinnego
1 szklanka wody
Do blendera / młynka wrzucamy połowę niemielonych przypraw tj. korę cynamonową, goździki, ziarno anyżu, ziarna pieprzu. Mielimy na „gruby proszek”, nie na pył! Drugą połowę kory cynamonu rozdrabniamy na cząstki w moździerzu lub metodą tłuczenia „wałkiem przez ścierkę”. Zależy nam na uzyskaniu dużych, widocznych kawałków. Laskę wanilii kroimy na małe ok. 0,5 cm kawałki.
Rozdrobnione przyprawy mieszamy z pozostałymi składnikami mieszanki tj. z drugą połową całych przypraw, mielonym cynamonem i imbirem, herbatą, cukrem i kostkami imbiru.
Przekładamy do wyparzonego, suchego słoika i szczelnie zamykamy. Jeśli jest to prezent, dodajemy odręczną etykietkę lub zawieszkę z nazwą mieszanki i jej składnikami.
W małym rondelku zagotowujemy 1 szklankę wody. Dodajemy 4 czubate łyżeczki naszej mieszanki. Gotujemy przez około 1-2 minuty.
Dodajemy szklankę mleka i doprowadzamy do wrzenia. Uważamy, by nasza herbata nie wykipiała! Zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze przez kilka minut, aż całość lekko się zredukuje i zagęści.
Gotowy napój przecedzamy przez sitko do dzbanka lub bezpośrednio do kubków lub filiżanek. Podajemy/wypijamy od razu, np. zawinięci w gruby ciepły koc :)
P.S. Niektóre składniki możecie zamieniać na tańsze odpowiedniki lub na takie, które akurat macie pod ręką. Przepis warto potraktować jako wyjściową bazę i zmieniać zgodnie z potrzebami i upodobaniami.
Smacznego! 💛
Specjalnie dla Promieni Słońca przepis przygotowała: Martyna z bloga @małakuchnia_
|
Price
|
-
|
-
|
|---|---|---|
|
Description
|
-
|
-
|
|
Type
|
-
|
-
|
Brakuje 159,00 zł do DARMOWEJ wysyłki do paczkomatu