Najlepsze wegańskie "Chocolate Chip Cookies"
Słodki, amerykański klasyk w roślinnym wydaniu: bez nabiału, jajek i masła!
Tysiące zadowolonych klientów
sklep@promienieslonca.pl
Słodki, amerykański klasyk w roślinnym wydaniu: bez nabiału, jajek i masła!
Mhhhh… Czekoladowe pieguski: pyszne, kruche i z mnóstwem kawałków czekolady. Koniecznie ze szklanką mleka! No i najlepiej zostawić przy kominku kilka ciastek mikołajowi ;) „Chocolate chip cookies” to jeden z kulinarnych symboli USA, którymi karmiliśmy oczy, oglądając amerykańskie filmy. Nic dziwnego, bo w końcu są pyszne, a ich sklepowe wersje nijak nie umywają się do domowego wypieku. Robi się je bez wysiłku i bez zbędnego bałaganu: w jednej misce!
Wersja roślinna jest równie pyszna, jak oryginalne ciastka i ma cudowny maślany smak, który zawdzięcza kremowi z nerkowców. To cudowny zamiennik masła w tego typu wypiekach. Jajko zastępuje nam mielone siemię lniane — reszta składników nie różni się niczym od tych z klasycznego przepisu. W jego podstawowej wersji głównym dodatkiem są czekoladowe dropsy, choć można je w dowolny sposób urozmaicać np. rodzynkami i orzechami. Upieczone i ostudzone, zgodnie z firmową tradycją, powinny trafić do metalowego pojemnika, chowanego na najwyższą półkę w kuchni. Stamtąd, regularnie i potajemnie podjadane przez sprytnych domowników :)
Do dużej miski wrzucamy siemię lniane i wodę. Mieszamy, tak aby składniki dobrze się połączyły. Odstawiamy na 5 minut — mieszanka powinna zgęstnieć i stworzyć „płynną żelkę”.
Do miski dodajemy olej, krem z nerkowców, sól i cukier. Mieszamy dokładnie trzepaczką. Przesiewamy do płynnej mieszanki mąkę wraz z sodą. Mieszamy drewnianą lub silikonową łyżką. Masa powinna być dość luźna, ale nie płynna*. Dodajemy dropsy czekoladowe i raz jeszcze mieszamy. Odkładamy do lodówki na 30 minut.
*Jeśli wasze ciasto na ciastka wyszło zbite i suche dodajcie mleka roślinnego. Jeśli jest zbyt płynne: można zagęścić je odrobiną mąki.
W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni (bez termoobiegu). Blachę do wykładamy papierem do pieczenia.
Wyjmujemy masę na ciastka z lodówki. Formujemy małe kulki, wielkości piłeczki ping-pongowej. Można to zrobić na dwa sposoby: po prostu wilgotnymi dłońmi lub „filmowo” gałkownicą do lodów :) Kulki układamy na przygotowanej blasze, delikatnie rozpłaszczamy, zachowując ok. 10 cm odstęp. Kulka ciasta roztopi i „rozleje” się podczas pieczenia, więc każde ciasteczko musi mieć odpowiednio dużo miejsca.
Blachę wkładamy do nagrzanego piekarnika. Ciastka pieczemy przez 15-20 minut, aż się wypłaszczą i pięknie zrumienią. Upieczone ciastka wyciągamy z piekarnika i odkładamy na kratkę. Teraz najtrudniejszy moment... Czekamy, aż ostygną. O zgrozo! Prawdziwe tortury ;)
Krem z nerkowców można zastąpić kremem z orzechów ziemnych, natomiast ciastka będą wtedy miały intensywny smak fistaszków.
Ciasto, a nawet gotowe kulki z ciasta, można przechowywać w zamrażarce i wypiekać ciastka w dowolnym momencie. Ważne, by rozmrozić je przed włożeniem do piekarnika.
P.S. Wersje „podwójnie-czekoladową” zrobimy, zastępując ¼ mąki gorzkim kakao i małą łyżeczką kawy rozpuszczalnej, która świetnie podbija smak czekolady.


Smacznego! 💛
|
Price
|
-
|
-
|
|---|---|---|
|
Description
|
-
|
-
|
|
Type
|
-
|
-
|
Brakuje 159,00 zł do DARMOWEJ wysyłki do paczkomatu